blog   -  Kwiecień i maj w rêver

Kwiecień i maj w rêver

Coraz częściej dochodzimy do wniosku, że cykl „Miesiąc w rêver” zaczyna żyć własnym życiem. Jeszcze chwilę temu nadrabiałyśmy zaległości po zimie, publikując wspólne podsumowanie lutego i marca, a dziś… witamy Was we wpisie obejmującym kwiecień i maj.

Najwyraźniej czas płynie w tym roku szybciej niż zwykle. Między codzienną pracą w atelier, przygotowaniami nowej kolekcji, spotkaniami z klientkami, wyjazdami i wydarzeniami, kolejne tygodnie znikają z kalendarza niemal niezauważenie. Zanim zdążyłyśmy usiąść do kwietniowego podsumowania, czerwiec jest już właściwie za nami.

A szkoda byłoby nie wrócić do tych dwóch miesięcy, bo wydarzyło się naprawdę sporo. Były święta wielkanocne, prace nad nową kolekcją, wspólny seans Diabeł ubiera się u Prady z klientkami rêver, kolejne edycje naszych wydarzeń, nowe miejsca na mapie Polski, w których możecie znaleźć nasze projekty, a także trochę prywatnych momentów – zarówno tych pięknych, jak i tych bardziej wymagających.

Zapraszamy na kwiecień i maj w rêver.

 

Wielkanoc w odcieniach rêver

Kwiecień rozpoczęliśmy od świątecznych przygotowań i kilku chwil, które pozwoliły na moment zwolnić tempo. Jak co roku, Wielkanoc była dla nas okazją do spotkań z najbliższymi, ale także do obserwowania, jak nasze projekty stają się częścią Waszych rodzinnych historii.

Wśród świątecznych stylizacji idealnie sprawdził się jeden z satynowych modeli Aura z kolekcji rêver, w zestawieniu z śmietankową marynarką Monaco. To jedna z tych stylizacji, które doskonale pokazują, że świąteczna elegancja nie musi oznaczać oczywistych wyborów. Coraz częściej stawiamy na ubrania, które później mogą towarzyszyć nam również w innych sytuacjach – w pracy, podczas spotkań czy letnich wyjazdów.

Miłym świątecznym akcentem była dla nas również obecność modelu Nina w wielkanocnym wydaniu programu Pytanie na Śniadanie. Anna Lewandowska wybrała naszą satynową sukienkę, nadając jej bardzo świeży, wiosenny charakter. To zawsze wyjątkowy moment, kiedy możemy zobaczyć nasze projekty interpretowane na tak wiele różnych sposobów.

Patrząc dziś na zdjęcia z tamtych dni, mamy wrażenie, że był to bardzo dobry początek intensywnej wiosny, która przyniosła nam kolejne wydarzenia, spotkania i projekty.

 

Jesień zaczyna się wcześniej, niż mogłoby się wydawać

Choć za oknami dopiero rozkręcała się wiosna, myślami byłyśmy już kilka sezonów dalej. Kwiecień upłynął pod znakiem pierwszych spotkań poświęconych kolekcji jesień-zima 2026/27 – przeglądania tkanin, rozmów o konstrukcjach i tworzenia pierwszych szkiców tego, co za kilka miesięcy trafi do Waszych szaf.

To jeden z tych etapów, których zwykle nie widać. Gotowa kolekcja pojawia się nagle, ale jej historia zaczyna się znacznie wcześniej. Od próbek materiałów rozłożonych na stole, dziesiątek notatek, inspiracji zapisanych w telefonie i długich rozmów z konstruktorem oraz technologiem. To właśnie wtedy rodzą się pierwsze pomysły, które później stopniowo nabierają realnych kształtów.

Podczas kwietniowych spotkań szukałyśmy kierunku, który będzie naturalną kontynuacją tego, czym dziś jest rêver. Przyglądałyśmy się fakturom, kolorom i detalom, zastanawiając się, które z nich mają szansę zostać z nami na dłużej. Jak zawsze najbardziej interesują nas projekty, które nie poddają się sezonowym trendom, lecz zostają w szafie na lata.

To dopiero początek drogi, ale właśnie ten etap lubimy najbardziej. Jest w nim coś ekscytującego – moment, w którym wszystko jest jeszcze możliwe, a przyszła kolekcja istnieje jedynie w formie tkanin, inspiracji i w wyobraźni. 

 

Moda, kino i bardzo spontaniczny pomysł

Maj przyniósł jedno z tych wydarzeń, które nie były planowane z dużym wyprzedzeniem, a mimo to na długo zostaną w naszej pamięci. Wszystko zaczęło się od spontanicznego pomysłu na wspólne wyjście do kina na premierowy seans filmu Diabeł ubiera się u Prady 2. Trudno było przejść obok takiej okazji obojętnie. W końcu niewiele filmów tak mocno zapisało się w historii popkultury i świata mody.

Pomyślałyśmy więc: a gdyby obejrzeć go razem? Kilka wiadomości później miałyśmy już zarezerwowaną salę, a wieczór, który początkowo miał być zwykłym wyjściem do kina, zamienił się w kolejne spotkanie naszej społeczności. 

Dodatkowego znaczenia temu wieczorowi dodał fakt, że tuż przed seansem na kinowym ekranie pojawiła się również reklama rêver. Widok naszych projektów wyświetlanych w sali pełnej kobiet, był jednym z tych momentów, które trudno opisać słowami. Coraz częściej przekonujemy się, że rêver to nie tylko ubrania. To także spotkania, rozmowy i chwile spędzone razem. A jeśli przy okazji można obejrzeć film, który od lat inspiruje miłośniczki mody na całym świecie, tym lepiej. 

 

Nasz ulubiony weekend w atelier

Sample Sale to już jeden z tych punktów w kalendarzu rêver, na który czekamy równie mocno jak nasze klientki. Dwa razy w roku otwieramy drzwi atelier trochę szerzej i dajemy drugie życie projektom, które powstały na potrzeby sesji zdjęciowych, prototypom czy pojedynczym egzemplarzom z poprzednich kolekcji.

Przygotowania do tej edycji trwały przez kilka dni. Przeglądanie archiwalnych modeli, kompletowanie rozmiarów, prasowanie, i rozwieszanie ubrań na wieszakach. Jak zawsze największą radość sprawiły nam jednak same spotkania. Sample Sale to nie tylko zakupy. To rozmowy w przymierzalniach, wspólne kompletowanie stylizacji, odkrywanie modeli sprzed kilku sezonów i historie, które często zaczynają się od słów: „Pamiętam tę sukienkę z Waszej kolekcji”.

Atmosfera była dokładnie taka, jaką lubimy najbardziej – bez pośpiechu, z kawą w dłoni, długimi rozmowami i możliwością przymierzenia rzeczy, których często nie znajdziecie już w regularnej sprzedaży. Nie zabrakło też perełek, które zniknęły z wieszaków w ciągu pierwszych godzin.

Za każdym razem utwierdzamy się w przekonaniu, że Sample Sale to to małe święto naszej społeczności i jeden z tych weekendów, podczas których atelier żyje od rana do wieczora.

 

Chwila oddechu

Po intensywnych tygodniach pełnych spotkań, wydarzeń i pracy nad nową kolekcją przyszedł moment na krótką próbę złapania oddechu. Choć w rêver bardzo lubimy tempo, które sami sobie narzucamy, od czasu do czasu potrzebujemy kilku dni, żeby zwolnić, spojrzeć na wszystko z dystansu i naładować baterie przed kolejnymi miesiącami.

Jak zwykle nawet podczas wyjazdu moda nie schodziła na dalszy plan. W walizce znalazły się ulubione projekty rêver – lekkie sukienki, satynowe tkaniny i oversize’owe marynarki, które sprawdzają się równie dobrze podczas miejskich spacerów, jak i nadmorskich wieczorów. 

Paradoksalnie to właśnie podczas takich wyjazdów często pojawiają się nowe pomysły. Zmiana otoczenia, spokojniejsze poranki, długie spacery i chwila bez codziennej listy zadań pozwalają spojrzeć na wiele rzeczy świeżym okiem. Dlatego obok odpoczynku znalazło się też miejsce na rozmowy o nowych projektach, inspiracjach i kierunkach, które chcielibyśmy rozwijać w kolejnych sezonach.

Nie będziemy udawać, że był to całkowity urlop od rêver. To chyba już niemożliwe. Ale właśnie za to lubimy tę pracę najbardziej. Nawet podczas krótkiego odpoczynku nowe pomysły potrafią pojawić się zupełnie niespodziewanie. 

 

rêver w Poznaniu

Maj był dla nas także miesiącem małego debiutu. Nasze projekty pojawiły się w nowym miejscu, w Stuff Concept Store w Poznaniu.

Za każdym razem, gdy rêver trafia do kolejnego miasta, towarzyszą nam podobne emocje. Z jednej strony ekscytacja, z drugiej ciekawość, kto po raz pierwszy zetknie się z marką właśnie tam. Przygotowanie pierwszej dostawy zawsze jest też dobrym pretekstem do spojrzenia na kolekcję z nowej perspektywy i zastanowienia się, które modele najlepiej opowiadają historię rêver.

Pakowanie ubrań, kompletowanie zamówienia i pierwsze zdjęcia z nowej przestrzeni sprawiły nam ogromną radość. Takie momenty przypominają nam, jak długą drogę przeszła marka od pierwszych projektów powstających w niewielkiej pracowni.

Jeśli więc jesteście z Poznania lub będziecie tam przy okazji, możecie spotkać rêver również poza naszym atelier. A my z przyjemnością będziemy obserwować, jak nasze projekty odnajdują się w nowym miejscu i trafiają do kolejnych kobiecych szaf. 

 

Spotkanie w Łodzi

Kolejnym przystankiem na naszej wiosennej mapie była Łódź i Pokaz Concept Store, z którym współpracujemy od jakiegoś czasu.

Tym razem miałyśmy okazję spotkać się z klientkami osobiście, porozmawiać o kolekcji, pokazać nowości i obserwować, jak poszczególne modele znajdują swoje właścicielki. Takie spotkania są też dla nas cennym źródłem inspiracji. Możliwość zobaczenia, które fasony przyciągają uwagę, jakie pytania pojawiają się najczęściej i jak kobiety interpretują nasze projekty, daje nam perspektywę, której nie zastąpią żadne statystyki.

Bardzo dziękujemy wszystkim osobom, które odwiedziły nas tego dnia. Wracamy z Łodzi z głowami pełnymi pomysłów i ogromną wdzięcznością za każde spotkanie, rozmowę i wspólnie spędzoną chwilę. 

 

Urodziny Sabiny

Maj zakończył się wyjątkowym momentem – urodzinami Sabiny, założycielki i dyrektor kreatywnej rêver.

Choć na co dzień skupiamy się przede wszystkim na projektach, kolekcjach i planach na przyszłość, ten czas był także okazją do zatrzymania się na chwilę. Ostatnie tygodnie przyniosły kilka nieoczekiwanych wyzwań zdrowotnych i prywatnych, które przypomniały nam, jak ważne jest zachowanie równowagi i docenianie tego, co często wydaje się oczywiste.

Tegoroczne urodziny upłynęły więc pod znakiem wdzięczności i obecności bliskich osób. Czasem właśnie takie chwile pozwalają spojrzeć z dystansu na codzienność i przypomnieć sobie, że za każdą kolekcją, projektem czy wydarzeniem stoją ludzie, ich historie i emocje.

Dziękujemy za wszystkie życzenia, wiadomości i ciepłe słowa. Było ich naprawdę wiele i sprawiły Sabinie ogromną radość.

 

 

AUTOR: Monika Brzezina-Adamczyk

Odkryj modowe inspiracje co tydzień i odbierz voucher 20 zł na pierwsze zakupy 🖤

Klikając „zapisz” wyrażam chęć zapisu do newslettera, w celu otrzymywania informacji marketingowych o promocjach, kodach rabatowych i najnowszych produktach sklepu. Wiem, że zgodę w każdej chwili mogę odwołać.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Sabina Hajdo-Piórek działająca pod firmą rêver Sabina Hajdo-Piórek NIP: 8691960639, REGON: 362688622